czwartek, 24 maja 2012

Kot pod kołderką ?

Dla części kotów łóżko właściciela jest synonimem raju. Inne z kolei omijają je wielkim łukiem, chociaż ich panie uparcie chcą, by spały pod kołderką

Zastanówmy się jednak tak poważnie – czy pozwalać kotu spać w pościeli?
Właściciele kotów również są podzieleni: ci, których kot nie chce spać w łóżku, daliby wszystko, żeby zechciał. Część osób natomiast z chęcią oduczyłoby swojego pupila spania w pościeli, tylko nie wiedzą jak to zrobić. Są jeszcze ci, którzy śpią z kotem (albo nawet z kilkoma) i są z tego powodu niesamowicie zadowoleni.
Kot jest zwierzęciem bardzo przytulnym. Ma delikatne, miłe w dotyku futerko, daje dużo ciepło, a gdy jest zadowolony – głośno mruczy. Z tego względu jest bardzo dobrym towarzyszem w łóżku. Potrafi wtulić się w człowieka, co niewątpliwie jest bardzo przyjemne dla obu stron. Poza tym dobry wpływ kota na zdrowie człowieka jest naukowo potwierdzony. Już w dawnych czasach radzono, żeby „przyłożyć kota” na bolące stawy lub pozwolić mu spać na kolanach, by „wyciągnął z człowieka chorobę”.



Na to należy uważać:
  • Łatwo przygnieść nieduże zwierzątko ciężarem swojego ciała i zrobić mu krzywdę.
  • Kot się rozpycha – to, że zasypia w nogach, nie znaczy, że nie obudzi się na środku poduszki.
  • W pościeli może zostać dużo kociej sierści.
  • Kot zostawia swoje alergeny, dlatego nie powinien spać ani w łóżku alergika, ani astmatyka.
  • Kot wychodzący może być brudny i znosić zarazki z zewnątrz.
  • Raz nauczonego kota trudno odzwyczaić od spania w łóżku.

  • Prawdopodobnie kot obudzi się szybciej niż ty i będzie chciał się bawić. Wtedy już nie pośpisz.


Kot jest zwierzęciem, które ciężko wytresować. Kieruje się własnymi preferencjami i po prostu robi to, na co ma ochotę. Dlatego jeśli nie chce spać z tobą, ciężko będzie ci go zmusić. Możliwe, że kotu jest w łóżku za gorąco i dlatego pragnie spać osobno. Jeżeli we śnie rzucasz się po łóżku lub obracasz z boku na bok, może się czuć zagrożony. Jeżeli chcesz go powoli do siebie przyzwyczajać, zaserwuj mu przed snem serię intensywnej zabawy, a gdy się zmęczy – porcję pieszczot. Wtedy może zaśnie razem z tobą, do tego głośno mrucząc.



Zaobserwuj na czym kot lubi spać w ciągu dnia – czy jest to poduszka, a może część twojej garderoby? Wyściel w podobny sposób legowisko. Możesz też umieścić tam ulubioną zabawkę kota. Zastanów się też, dlaczego kot chce spać akurat w łóżku. Może po prostu jest mu w mieszkaniu za zimno? Wtedy dobrym pomysłem jest ułożenie legowiska np. blisko grzejnika.



Wracając do WC KICI
HURRRRRRRRRRRRRRA
Marcyś zrobił to co miał zrobić do WC KICI tylko
na podłodze - niestety nie zrobiłam zdjęcia bo robiłam
to samo na swoim WC - Marcys bardzo lubi załatwiać
swoje potrzeby akurat wtedy kiedy i Ja mam zamiar chyba
lubi moje towarzystwo - natomiast Tusia lubi w samotności
jak wchodzę do łazienki patrzy na mnie tak jakby chciała zabić
mnie wzrokiem. Cebuli wszystko jedno. Postanowiłam położyć
aparat w łazience i wtedy zrobię zdjęcie




26 komentarzy:

  1. zapraszam na stronę http://www.facebook.com/hoteldlakotowmalutki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz byłam na pani stronie - nie lubię jak ktoś wchodzi na mojego bloga lub facebooka i myśli tylko o sobie - nie skomentuje - pewnie nawet nie przeczyta tego co napisałam - tylko chce żeby polubić jego stronę
      U mnie taka osoba nie ma szans

      Usuń
  2. Pan Prezes Mefisto śpi z nami niemal od początku, choć zawsze podkreslałem "nieee... kot w moim łóżku, nigdy!". Najbardziej upodobał sobie wykorzystanie MOJEJ przestrzeni łóżkowej. W tym doskonale uzupełnia się z Lui Lu, bo łączy ich wierzganie kończynami jednakoż i wydawanie odgłosów paszczowych, co wszystko powoduje, że ranek witam pognieciony, niewyspany i ogólnie wymiętolony psychicznie i fizycznie.

    Pewnie widziałaś mój post "Jak sobie pościelisz tak się wyśpią inni":
    http://baldricksclaw.blogspot.com/2012/01/jak-sobie-poscielisz-tak-sie-wyspia.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak samo - nie mogę rozłożyć nóg - wszyscy lubią spać w nogach - a jak wystawie stopę dopiero mają używanie

      Usuń
  3. Mój Bemolek śpi na wersalce (ale nie z nami). Ma tam miękko , wygodnie i ciepło :D My go często miziamy, głaszczemy i przytulamy :-) On jest taki kochany :D :D :D
    A Twoje kotki są takie urocze, takie śliczne... :D :D :D
    Pozdrawiam i miłego dnia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pozdrawiam Ciebie i Bemola :)

      Usuń
  4. Ja tam zawsze śpię z kotami
    i to one mnie przygniatają dość skutecznie :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też niestety nie jest mi za wygodnie ale co robić - one są najwazniejsze

      Usuń
  5. Ja z moimi śpię bardzo rzadko, bo przeważnie w środku nocy zbira im się na toaletę i myję się tak długo i namiętnie trzęsąc łóżkiem, że muszę wstawać i je wyrzucać. Kończy się to potem tym, że Amisia dziś od 6 rano koncertowała mi pod drzwiami;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha - a moje nie pytają mnie o zdanie

      Usuń
  6. Jak dobrze widać ich śpiących!
    Szczęśliwy weekend.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lucek też śpi ze mną i ja to uwielbiam. Choć czasem denerwuje mnie, że jak zasypiam a on, leżąc na moich nogach, namiętnie się myję i trzęsie się przy tym ;) Ale ja, niestety wybaczam mu w zasadzie wszystko;)
    Jest to dla mnie miła odmiana, bo moja poprzednia kotka przez 15 lat przespała ze mną może ze 30 nocy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mną wszyscy spią koty i pies - ponieważ je kocham - pozwalam - ale tak szczerze - niezbyt mi wygodnie

      Usuń
  8. a moja Cassandra zwykle śpi sama w dużym pokoju, bo wie, że mój mąż jej nie zaprosi. Ale gdy tylko nie ma go na noc w domu od razu przychodzi pod drzwi i wystajczy, by raz żałośnie zamiałczała i po prostu muszę ją wpuścić ;-)
    ciekawa sprawa z tym wc kici. muszę się nad tym zastanowić...

    OdpowiedzUsuń
  9. No wiesz co, chcesz koty podczas kupy fotografować! :) Trochę prywatności im się też należy! :))))
    Nasz sypia różnie - ale często wtula się w moim łóżku w nogach, a nad ranem depcze, mruczy i przychodzi się zwinąć w kłębuszek na mej piersi lub na brzuchu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz podobnie jak ja - to jest fajne :)

      Usuń
  10. Gratulacje dla Marcysia !:)

    Ja już sie chyba przyzwyczaiłam ze koty z nami śpia (chociaż tylko część nocy). Próbowałam swoje własne kidyś oduczyć, ale.. cos nie poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. :))... To totalne wariactwo z tym WC Kici :P...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No - niestety moje koty chyba raczej - nie przyjęły tego życzliwie

      Usuń
  12. Mam tyle kłaków w pościeli, że przeklinam moje koty za to :D ale bardziej urządzają sobie tam bitwy niż śpią. Tak w ogóle to chciałam powiedzieć, że Twoje notki są zawsze takie mądre i pomocne :)

    OdpowiedzUsuń