środa, 4 grudnia 2013

Święta Bożego Narodzenia a nasz kot





 

Święta tuż za pasem, więc pora zastanowić się jak ochronić naszego kota przed niebezpieczeństwem jakie może na niego czyhać. W okolicy świąt wiele rzeczy zmienia się w domu. Wieszamy różne dekoracje, ubieramy choinkę, pakujemy prezenty, różni ludzie do nas przychodzą, nie mamy tyle czasu co zwykle. Wszystko to może dezorientować twojego pupila i doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. W czasie świąt szczególnie należy uważać jednak na młode kociaki, które są nad wyraz ciekawskie.

 

 

 


 

 

Na co należy zwrócić uwagę:

 



  • upewnij się, że choinka mocno trzyma się w stojaku. Jeżeli nie to postaraj się ją przywiązać np. do kaloryfera tak aby biegnący kot nie mógł jej przewrócić. Niektóry koty będą próbowały się po niej wspinać, więc uważaj by nie wieszać dekoracji w okolicy pnia choinki.

     

     

  • ozdoby choinkowe są kolorowe, świecące i możesz być pewien, że zainteresują twojego kota, który na pewno z chęcią będzie je pacał łapką. Stłuczona bąbką może pokaleczyć łapki twojego ulubieńca. Staraj się wieszać bezpieczne ozdoby.

     

     

  • wszystkie łańcuchy powieś tak, aby nie dyndały za choinki. kotek z radością w zabawie może pociągnąć kawałek sznurka i spowodować świąteczną katastrofę.

     

     

  • miej zawsze pod ręką smakołyki aby odwrócić uwagę kota od choinki, czy prezentów z kolorowymi kokardami.

     

     

  • nie pozostawiaj włączonych lampek podczas twojej nieobecności

     

     

  • uprzedzaj gości aby nie pozostawiali swoich rzeczy w zasięgu twojego kota, jeżeli ten lubi znaczyć teren, gdyż może zechcieć zaznaczyć ulubiony sweterek cioci.. Przygotuj specjalną szafkę na buty, płaszcze i inne akcesoria gości, by uniknąć tych nieprzyjemnych sytuacji.

     

     

  • uprzedź gości aby nie karmili zwierzaka wigilijnymi potrawami przy stole, gdyż mogą mu zaszkodzić. Nie chcesz chyba spędzić świąt u weterynarza.

     

     

  • pamiętaj, że jemioła jest trująca dla zwierząt. Jeżeli chcesz ją zawiesić w domu to zrób to tak aby kot w żaden sposób nie mógł się do niej dostać.

     

     

  • staraj się jak najczęściej sprzątać igły spod choinki. Nie pozwól by kot je zjadał. Igiełki mogą być na tyle ostre by uszkodzić np. gardło.

     

     

  • uważaj na świeczki! Nie rozstawiaj ich w miejscu, gdzie twój kociak lubi chodzić, gdyż może ją strącić i wywołać pożar.

     

     


    To tylko kilka rad, które mogą pomóc w bezpiecznym przetrwaniu świąt. Pamiętajmy jednak, że nasze zwierzaki mają niesamowite pomysły i coś co wydaje się nam nieprawdopodobne dla nich jest czymś oczywistym a przecież podczas świąt jest tyle okazji aby wcielić je w życie.  

     

     

  • 18 komentarzy:

    1. i moze jeszcze uwazajmy zeby kotek nie uciekl wraz z wchodzacymi i wychodzacymi goscmi:P(to dla kotow niewychodzacych:P)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Trzeba pilnować - mój Cebula bardzo lubi takie ucieczki :)

        Usuń
    2. Oj mogłabym Ci pokazać jak wygląda choinka po przygodzie z kotem. Całe szczęście że wszystkie ozdoby były z materiałów trudnych do zniszczenia, nic się nie zniszczyło ale kociak oczywiście nieźle najadł się strachu.

      OdpowiedzUsuń
    3. I wlasnie dlatego, ale nie tylko, w tym roku nie ma u mnie zadnych ozdob. Choinki tez nie bedzie, ani zadnych swiat.
      Wcale nie dlatego, ze Miecia psoci, przeciwnie, ona zupelnie nie interesuje sie swietami, bombkami i lancuchami na choince. Mam inne powody, ze swieta mi do cna obrzydly.
      Buziaczki, Grazynko

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja choinki już od paru lat nie mam.Ewentualnie jakieś ozdoby. Wiem że nie masz do tego głowy. Trzymaj się -życzę dużo zdrowia Kiruni :)

        Usuń
    4. mi azu pewnego kot zawsze na czubku drzewka sie wieszał hahaha zawsze stłukł wszystkie bombki :D

      OdpowiedzUsuń
    5. Z kotem jak z dzieckiem, trzeba mieć oczy dookoła głowy ;))))) Pozdrawiam!! :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Masz rację - trzeba uważać ,albo tak jak Ja zrezygnować z choinki :)

        Usuń
    6. Ja tez w tym roku nie stawiam choinki,jedynie nieduży cyprysik.Nie lubię świąt,nie jestem świąteczna.Ale kiedy Kocia spędzała ze mną pierwsze święta to napędziła mi strachu;jest moim pierwszym kotem,więc nie bardzo się wtedy orientowałam w kocich zwyczajach.Ubierałyśmy razem choinkę,nie wiedziałam,że lameta to szczególna pokusa i zanim się obejrzałam z pyszczka Koci wystawał już tylko może z cm.lamety.Zdążyłam ją złapać i delikatnie wyciągnąć ,sporo tego już połknęła.Mało zawału nie dostałam!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. A Ja lubię Święta i szczególnie te które się zbliżają - są takie klimatyczne.
        No to miałaś niebezpieczną przygodę :)

        Usuń
    7. Kocie poglądy o poszczególnych częściach choinki bardzo mnie rozbawiły! Dzięki za przydatne rady ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Proszę bardzo i dziękuję za odwiedziny :)

        Usuń
    8. fajnie się czytało, mimo, że nie mam kota…a rady podobne jak przy małym dziecku (którego też nie mam:)

      OdpowiedzUsuń
    9. taaaak... istny plac zabaw... ;) choinkę na szczęście mam małą a bombki plastikowe obawiam się jednak o łańcuszek z piórkami :p co do prezentu to już przy pierwszej turze nie mogłam się opędzić od pomocnika który chętnie przycinał ząbkami tam gdzie nie trzeba , bawił się każdą wstążeczką i oczywiście kładł na środku tego kawałka papieru który miał wąłsnie być urzyty... eh, święta... :)

      OdpowiedzUsuń
    10. Święta są fajne i jest wesoło :)

      OdpowiedzUsuń