Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bzy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 kwietnia 2014

Bez , Rudzik i Marcyś






No i doczekałam się. Na naszej uliczce jest bez. Obok mnie jest dom do sprzedania. Rośnie tu jego bardzo dużo - najwięcej przy ogrodzeniu no i dzisiaj sobie trochę narwałam. Jeszcze się całkiem nie rozwinął , ale zrobi to póżniej w moim wazonie he he. Bzy to jedne z moich ulubionych kwiatów. Pięknie wyglądają i cudownie pachną.









Jak widać Rudzik ma takie samo zdanie. Bardzo się zainteresował. Ogląda , wącha i trochę podgryza , ale nie dużo. Może Bez się uchowa . Najbardziej boję się Cebuli bo to szkodnik i łobuziak - uwielbia niszczyć kwiaty. Na razie się nie interesuje i oby tak zostało.













Marcyś zobaczył że coś nowego się pokazało - powąchał i pomyślał - E tam , nic ciekawego - Idę na okno tam jest ciekawiej.






                                      



                                       I na koniec Rudzikowa oczna latarka










niedziela, 12 maja 2013

Bzy,poranna toaleta ,miłego dnia :)









Kochane blogowiczki (cze) ostatnio mam problemy z internetem więc wybaczcie że nie piszę pod waszymi postami komentarzy - oczywiście wszystkie czytam na bieząco . Postaram się to nadrobić. Miłej niedzieli Wam życzę i pozdrawiam