piątek, 20 lipca 2012

Rządy miękkiej łapki , twardego pazura i KONKURS

 



Zwierzęta od dawna rwą się do polityki. Wszyscy chyba słyszeli o pewnym rzymskim koniu, który przez pewien okres „zasiadał” w senacie. Od tamtej chwili minęło już wiele czasu, więc koty uznały, że teraz nadszedł najwyższy czas, aby upomnieć się o należną im pozycje.
Sprawy w swoją łapę wziął pochodzący z Alaski Kot Stubbs. Wszyscy wiemy, iż nasi futrzaści przyjaciele mają o sobie wielkie mniemanie i nie zadowalają się byle czym. Posada jednego z kilkuset senatorów była by dla nich upokorzeniem. Dlatego też Stubbs postanowił zdobyć pełnię władzy i został burmistrzem  miasteczka o pięknej nazwie Talkeetna
Jak do tego doszło? Mieszkańcy Talkeetny nie byli zadowoleni z miłościwie im panujących polityków, jeden z nich zgłosił więc kandydaturę Stubbsa do zbliżających się wyborów na burmistrza. Kot rzecz jasna zwyciężył w cuglach. Sprawuje swój urząd już od 15 lat, a jego notowania ciągle utrzymują na wysokim poziomie.
Złośliwi twierdzą, iż Pan Burmistrz pełni jedynie funkcję reprezentacyjną a realną władzę sprawują ludzie. My jednak nie wierzymy tym pełnym zawiści plotkom.
(artykuł Świat Kotów)



20 komentarzy:

  1. ale fajne :D
    Pozdrawiam i miłego dnia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma to jak koci burmistrz :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba lepszy z niego burmistrz o człowieka haha

      Usuń
  3. Wystarczy głosować na zdjęcie? Zastanowię się:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba wejść na stronę Świata Kotów - tam jest konkurs:)a zdjęcie moich kotów nie bierze udziału w konkursie

      Usuń
  4. "Świat kotów" to pismo dla młodego wojska? Przecież fala skończyła się razem ze zniesieniem obowiązkowego poboru.

    Podobno kot Ci się rozchorował :( To coś poważnego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - Marcyś - ten biały- był wczoraj u lekarza , jeszcze nie wiadomo co mu jest - zrobili mu różne badania - dzisiaj mają być wyniki :)

      Usuń
    2. Dobre,dobre z tymi kotami - faktycznie - świetne skojarzenie:)

      Usuń
    3. Ukłony dla Marcysia + szybkiego powrotu z niewiadomej!

      Usuń
  5. O Kaliguli i jego Incitatusie wspomniałem już na blogu rzeki: http://mojkotija-beata.blogspot.com/2012/07/gosujcie-na-mnie-moze-zostane.html

    A co do konkursu, fajne i śmieszne fotki mogą być zgłoszone. Tyle, że nie bardzo mam ochotę brać w konkursach, gdzie głosują internauci, tworząc milion tymczasowych i fałszywych kont byle nabić sobie głosów, albo tacy co kolekcjonują milion "znajomych" na fejsbuku. Ja się tak nie bawię, wolę pogrzebać łopatką w kuwecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie biorę udziału ale inni może będą chętni:)

      Usuń
    2. O Kaliguli - świetne :)

      Usuń
    3. Jawohl, to sobie pooglądamy przynajmniej :)

      Usuń