poniedziałek, 3 listopada 2014

Kiciuś Cebula


 


No to drugi telewizor szlag trafił. Pisałam że taki dobry, ze takie kolory , że mnie przeżyje. Po prostu Kiciuś go załatwił. Jak pisałam wcześniej. Onemu telewizorowi zrobiłam kącik coby tej dopy nie było widać. Jeszcze głupia się cieszyłam że koty będą miały fajne legowisko. Dla przypomnienia pokazuje jak to wyglądało.












Spryciarz Cebula wymyślił sobie zabawę - z telewizora skakał na szafę i z szafy łubu dubu na telewizor. Na początku nie zwracałam uwagi do puki nie zniknął obraz - siedziałam tak w szoku bo telewizor i pilot to skarb , moja rozrywka i miłość. Trochę popukałam i obraz się pojawił UFFFF. Oczywiście zaraz z szafą pojechałam na drugą stronę pokoju ku niezadowoleniu Cebuli. Tak się wściekł że zaczął skakać na szafę z podłogi - doskakiwał do połowy i zsuwał się po szafie - bardzo to było śmieszne. No ale szkoda mi się go zrobiło i przysunęłam trochę komodę żeby mógł skakać na szafę. Wczoraj telewizor niestety umarł - nie pomogło , pukanie , walenie , łomotanie o ścianę. Coś tam się błysnęło to przestałam łomotać bo się bałam że wylecę w powietrze. Zapaliłam świecę ku czci zakończenia się ery telewizorów kineskopowych i wyniosłam go z pomocą sąsiada na klatkę. Teraz oglądam telewizję w necie. BUUUUUU :(










21 komentarzy:

  1. No to super, Grażynka :/ choć prawdę mówiąc nie potrafię Tobie współczuć z powodu braku telewizora, bowiem ów może dla mnie nie istnieć :p Pozdrawiam cieplutko :) Buziaczki wielgachne ślę Tobie na pocieszanie, kochana

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana - super ? jakie super to dramat. Nie rozumiem jak można zyć bez telewizora. Wiadomo że nie siedzę i nie gapię się od rana do wieczora . Telewizor po prostu gra w tle a Ja robię różne rzeczy i co jakiś czas zerkam - mam podzielną uwagę - mogę czytać i jeszcze zerkać co tam na świecie się dzieje. Sprzątam i zerkam , gotuję i zerkam , drzemię i zerkam he he :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drzemię i zerkam- super :) Ale ja nie w tym kontekście, że telewizor zabiera czas, czy nie pozwala na inne zajęcia, po prostu obchodzę się bez niego i już- może to jakieś moje dziwactwo, ale tak mam... Radyjko w tle i to stacja z samą muzyką niemal

      Usuń
  3. Oj też bym nie lubiła życia bez telewizora.
    Mogę nie oglądać , ale musi być na wszelki wypadek :-)
    U mnie też tak koty skakały po telewizorze,
    ale na szczęście mają już swoją kociarnię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje mają Kociarnie w całym domu - Ja u nich tylko mieszkam i im służę :))))))

      Usuń
  4. A to narozrabiał Cebulasty jeden! Dla mnie tez TV może nie istnieć. Przez ileś czasu wcale go nie miałam i dobrze mi było. Straszny złodziej czasu jak dla mnie, ale rozumiem że Ci smutno.
    Mizikai dla Freajny i serdeczności dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cebula to straszny psuja. Uwielbia kable - już parę musiałam wymienić. Teraz przerzucił się na telewizory :)

      Usuń
  5. Hehe, i tak będziesz go wielbić, taka już rola kociarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo że będę , ale wczoraj byłam zła - dzisiaj już mniej :)

      Usuń
  6. A ja myślałam,że Cebula nasikał do tvału a to tylko była odskocznia do szafy:)))
    No ale popatrz na zdjęcie,łono mówi:padnij w me łapy to Cię uściskam:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Na szczęście sika tylko do kuwety.Paść w jego ramiona to chyba bym się bała bo kto wie co on sobie tam w głowinie znowu wymyślił ha ha :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Cebula trochę pomógł telewizorowi zakończyć żywot ;) Ale na pierwszym zdjęciu wydaje się jakby mówił: Ja jestem niewinny, nic na ten temat nie wiem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo on tak zawsze - Co złego to nie Ja !! :)))))))

      Usuń
  9. Nie narzekaj! Gdybys nie miala kompa, w ogole nie byloby co ogladac, a tak mozesz. Moje na szczescie trzymaja sie z daleka. ;)
    (qurna, obym nie wypowiedziala w zla godzine!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No - już nie narzekam , już mi przeszło ..... trochę :))

      Usuń
  10. Ojoj mozna powiedziec ze Cebulek załatwił Ci nowy TV .... chcesz ogladac musisz kupić - LEPSZY :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepszy to ja już miałam i jak się zepsuł to wzięłam stary z piwnicy który zawsze był niezawodny do czasu aż się nim mój kiciuś zajął :)

      Usuń
  11. Skakanie na telewizor faktycznie nie pomaga. :)
    Mam nadzieję, że niedługo odkupisz sobie nowy i ładniejszy telewizorek!

    OdpowiedzUsuń