czwartek, 3 stycznia 2013

Operacja c.d



Wczoraj o 10 przyjęli Weronikę do szpitala - miała mieć operacje ale będzie ją miała dzisiaj o 11. Przez cały dzień miała robione różne badania. Na koniec dostała zastrzyk w brzuch - mówiła że bardzo bolesny. Leży w szpitalu w Warszawie na ul. Żelaznej. Szpital jest państwowy , ale są tu bardzo dobre warunki. Pokoje jedno lub dwuosobowe. Bardzo ładnie i czysto. Personel bardzo miły. Weronika jest bardzo wystraszona - pierwszy raz leży w szpitalu. Wczoraj cały dzień była na czczo - mogła pić tylko wodę niegazowaną. Bardzo Wam dziękuje za trzymanie kciuków - trzymajcie nadal bo operacja dzisiaj . Bardzo jestem przejęta i zmartwiona - wiadomo - każda matka tak czuje.




14 komentarzy:

  1. Wszystko będzie dobrze :). Słusznie, że badania zrobili... :). Kciuki są!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie dobrze ,nadal trzymam kciuki !

    Najgorsze to czekanie i to jeszcze na głodniaka ...-//

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to na głodniaka moją córkę dobija :)

      Usuń
  3. Każda operacja niepokoi człowieka.
    Robienie badań to standard...
    Kciuki nadal...

    OdpowiedzUsuń
  4. trzymam kciuki musi być dobrze

    życzę miłego dnia
    i ślę pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam mocno bardzo nadal
    będzie dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam mocno kciuki:) W tamtym roku na początku stycznia też pierwszy raz leżałam w szpitalu, miałam operację przegrody i małżowin nosowych:) Bałam się bardzo, a najgorsze było to, że czas dłużył się w szpitalu niesamowicie i z bezczynności można było oszaleć:) Będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń