niedziela, 22 kwietnia 2012

W Ząbeczkowym lesie sie działo

Dzisiaj piękna pogoda - przyjechała do mnie
córka - wzięłyśmy Maćka i poszłyśmy do lasu

Maciek jak to pies - wielką wagę przywiązuje
do wygrzebania nie wiadomo czego z ziemi

Karina z Maćkiem robią za modeli



A to ja - też robie za modelke



Powrót do domu - Maciek trochę
pogadał z kumplem ktory właśnie szedł
do lasu - pewnie opowiadał mu jak było

A tymczasem w domu. Tuśka skorzystała że
mnie nie ma - więc zadowolona zajęła
moje miejsce przed komputerem - Marcyś pod
stołem się zadekował

Ale najlepszy Cebula - śpi w słońcu
w jakieś dziwnej pozycji - nawet nie
podniósł głowy jak wróciłyśmy


14 komentarzy:

  1. kochane fotki są piękne kocham też strasznie swojego yorka on jest słodki nade wszystko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak yorki są kochane i bardzo mądre - też go kocham :))

      Usuń
  2. Pozdrowionka posyłam Maćkowi. Piękny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę takich widoków i okolicy. maciek musi być bardzo zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie - mamy gdzie chodzić na spacery

      Usuń
  4. Ale fajne fotki. I milo spędziliście czas.
    Pozdrawiamy wraz z Bemolem :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie fotki. Widzę, że to był udany spacer.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna lesna drózka...marze o takim spacerze po lesie,ale wszedzie mamy daleko.pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń