sobota, 14 września 2013

Catskill - miasto żyjące dzięki kotom




Catskill - Kocia Zatoka. Wieś w stanie Nowy Jork, założona w 1788r. Ot, jedna z wielu amerykańskich wiosek, z czasem coraz bardziej podupadająca. Wszystko zmieniło się w 2007 roku, kiedy to powstała pierwsza uliczna rzeźba przedstawiająca kota. Potem kotów przybywało i przybywało. Kolorowych, uśmiechniętych, ożywiających nie tylko wizualnie miasteczko, ale i całkiem materialnie. Miłośnicy kotów metodą szeptaną na kocich forach rozpowszechnili opowieść o niezwykłym miejscu, pełnym kotów - i tych żywych i wyrzeźbionych.

 

 







Obecnie Catskill żyje dzięki kotom. Coraz więcej turystów przybywa tutaj, by obejrzeć - koty, szczególnie podczas corocznego letniego festiwalu, gdy powstają nowe kocie rzeźby.

 

 

 

 

 

 

Kot policjant, Koci John Travolta, Picatso, Lucy in the sky with diamonds, kot rybak, kot samochód, kot Szalony Kapelusznik, koci Michael Jackson i wielu wielu innych...

 

 





więcej: www.cat-n-around.com







Fantastyczny pomysł na rozreklamowanie miasteczka - szkoda że u nas nie mają ludzie takich pomysłów .  Dzięki temu miasteczko może stać się znane i zarabiać dzięki turystom.

 

 





Trochę te koty kiczowate , ale do ameryki to pasuje bo oni lubują się w kiczu.  Warto ściągnąć taki pomysł nie koniecznie z kotami w roli głównej.

https://www.facebook.com/catnaroundcatskill - tu można zobaczyć więcej

 

 

 

12 komentarzy:

  1. Masz rację - pomysł jest fantastyczny : )
    A jednego z takich kociaków przygarnęłabym bardzo chętnie : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł świetny, bo ja sam pojechałabym zobaczyć te wszystkie koty! ;)))
    Niektóre są naprawdę oryginalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym chętnie pojechała :)Szkoda że u nas nie ma takiego miasteczka - nie musiałyby być to akurat koty. Liczy się pomysł :)

      Usuń
  3. Moze i kiczowate, ale liczy sie pomysl. Inwestycja wcale nie kosztowna, a zarobek z czasem coraz wiekszy. Nic, tylko nasladowac!
    Obawiam sie jednak, ze w Polsce zaraz by komus te koty przeszkadzaly, wandali nie brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam że przy każdym kocie jest tabliczka z napisem kto kota wykonał i kto sponsorował np. jeden stoi przy restauracji która sponsorowała zrobienie kota ( pewnie chodzi o materiał )Na początku robili koty miejscowi artyści - teraz podobno z całej ameryki :)

      Usuń
  4. Fajowy pomysł. Jednak, tak jak pisała Pantera, u nas ludzie wszystko niszczą.
    Kiczowate czy nie to jest to na pewno oryginalne przedsięwzięcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam kiczowate - chodziło mi o koty.Zresztą do ameryki to pasuje bo oni lubują się w kiczu. Sam pomysł jest rewelacyjny.Nie wszędzie ludzie wszystko niszczą - jakbyśmy wychodzili z takiego zalożenia że po co coś zrobić i tak ludzie wszystko zniszczą to byśmy nic nie robili.Poza tym w małych miejscowościach łatwiej jest upilnować wandali bo wszyscy się znają.

      Usuń
  5. Piękne rzeźby. Pierwsza podoba mi się najbardziej. Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo mi sie podoba, chcialabym tam pojechac, szkoda ze taki dlugi lot...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - długi lot , brak wizy i kasy - u mnie :)

      Usuń