wtorek, 11 czerwca 2013

Bidulek



Pewien mieszkaniec USA pozywa swoją żonę na prawie 100 tysięcy dolarów po tym, jak został zaatakowany przez jej kota.

William Baxter z Homer Glen w Illinois chciał nakarmić kota Christine Bobak , gdy nagle mruczek wpadł w furię - kot dotkliwie go podrapał i pogryzł. Według Wiliama doznał poważnych obrażeń palca i lewego ramienia.

Jak wskazują dane z Facebooka Baxtera, Christine jest obecnie jego żoną. Zaledwie dwa miesiące temu Wiliam zamieścił na swojej stronie zdjęcie swoje i Christine, przedstawiające szczęsliwą parę. Także zdjęcie profilowe Christine na Facebooku pokazuje ją i Wiliama.

Baxter pozwał żonę w ubiegłym miesiącu, żądając po prawie 50 tysięcy dolarów odszkodowania za każdy z dwóch przypadków zaatakowania przez jej kota.


źródło: Chicago Sun-Times



31 komentarzy:

  1. Tak, tak... z kotami nigdy nic nie wiadomo.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie! Co za wkurzający facet! :/
    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Niektorym odbija nieuleczalnie, zwlaszcza w Ameryce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni są porąbani - z byle czym lecą do sądu :)

      Usuń
  4. za tyle dolców można specjalnie pozaczepiać kociaka by się wściekł ;)))
    amerykanie mają fantazję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. W Ameryce to chyba za wszystko można pozwać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widocznie ów mąż był niegrzeczny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dostało mu się zamiast od żony dostał wciry od kota ha ha :)

      Usuń
  7. Cóż...dziwna historia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ;-)))
    Niektórzy ludzie są... ehh... szkoda słów po prostu...
    Takie rzeczy tylko w Ameryce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ........ w Ameryce każda bzdura ma swoją wagę :)

      Usuń
  9. A ja myślałam,że tylko psy znają się na ludziach:)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja myślałam,że tylko psy znają się na ludziach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj tam, zaraz pogryzł... :P... Biedny kocio.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja myślałam,że tylko psy znają się na ludziach:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stany... standard :D

    Pozdrawiam serdecznie :)
    www.WnetrzaZewnetrza.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Kto zrozumie faceta???Myślą,robią dokładnie odwrotnie niż pozostała populacja:)))
    Ciekawe co on zrobił temu kotu,że się tak na nim odegrał:)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie coś zrobił bo tak bez powodu kot by się na niego nie rzucił :)

      Usuń
  15. Kot się poznał na gościu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwidoczniej :)
      Dziękuje za odwiedziny :)

      Usuń