środa, 21 sierpnia 2013

Design





 

Co my tu mamy ? No tak bardzo proste. Przepychaczka do kibelka. Bardzo potrzebna i przydatna rzecz w domu. No bo gdy się zapcha kibelek  bo się nawrzuca różnych  rzeczy np grube ręczniki papierowe,  maszynka do golenia, telefon komórkowy, kanapka. Przepychaczka  szybko przepcha i jest wszystko cacy - a jak przepychaczka nie da rady - mamy jeszcze ręce ( wiem coś na ten temat :) ) Jest wyjątkowa !! piękny design -  biała - bardzo modny kolor we wnętrzach. Guma mocna , bardzo dobrej jakości. Patyczek mógłby być drewniany pomalowany oczywiście na ..... biało , ale nie można mieć wszystkiego. No więc co Ja chciałam ?? Acha. My nie używamy przepychaczki - u nas spełnia inną rolę. Jest to osobista zabawka Maćka :)


 

Nie oddaje jej nikomu , wszędzie z nią chodzi. Próbowałam ją schować bo mi głupio gdy ktoś przyjdzie i widzi Ją np. na łóżku - po prostu jest wszędzie. Gdy schowałam ją do szafki pod zlewem gdzie jej miejsce - Maciek bardzo się zdenerwował. Szczekał głośno przy szafce i w końcu Ją dostał.



 

Przepychaczka jest ciągle myta , ale wygląda już nie specjalnie ładnie. Jest obgryziona ze wszystkich stron.


 

Musiałam kupić drugą przepychaczkę którą schowałam po kryjomu do szafki. Bo jakby nie daj Boże Maciek ją zobaczył wtedy na pewno chciałby mieć dwie.



22 komentarze:

  1. Aaaa i własciel przepychaczki :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściciel i jego osobista przepychaczka :)

      Usuń
  2. Czego te futra nie wymysla! Ma chlopak fantazje, zamiast zadac od Ciebie dizajnerskich zabawek kosztujacych majatek, on zadowala sie przepychaczka.

    OdpowiedzUsuń
  3. każdy ma taką swoją przepychaczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i ma , ale Maciek ma bardzo wyjątkową :)

      Usuń
  4. a to Maćkowi się zabawka trafiła :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. :D :D :D LOL Głaski dla Maciusia.

    OdpowiedzUsuń
  6. hi hi hi :)
    Ale Maciuś ma zabawę! :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hihi to sobie znalazł zabawkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym się jej pozbyć ale nie da rady :)))))

      Usuń
  8. Hahaha... uśmiałam się niesamowicie. U nas sznaucer Bruno za czasów szczenięcych nosił miski. Teraz nosi szczotki, legowisko i kocyki.
    Maciek jest rozbrajający :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no to sobie zabawkę znalazł :)
    cóż, dla zwierząt nie liczy się funkcjonalność przedmiotów w naszym, ludzkim mniemaniu :) wszystko może służyć do zabawy!
    Ja już przestałam się przejmować dziwnymi przedmiotami porozrzucanymi po mieszkaniu ;) nawet w obliczu pojawienia się gości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze się tłumaczę - jak ktos przychodzi pierwszy raz do mnie i widzi przepychaczkę i dziwnie się patrzy :)

      Usuń