Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FB. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FB. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 grudnia 2013

Cholera




 

Patrzę sobie na mojego pięknie wykąpanego Maćka i myślę sobie jakie on ma szczęście że ma mnie a ja jego. Bo siedzę codziennie na FB i po prostu chyba przestanę tam zaglądać. Codziennie zdjęcia zakatowanych psów, przywiązanych do drzewa i te prośby żeby zabrać je do domu. A tu zaraz święta a po świętach od nowa to samo . Ale to przykre. Jestem wykończona oglądaniem tego. Moja psychika wysiada - jestem chyba za słaba na takie zdjęcia,teksty,prośby. A najgorsze jest to że nic nie mogę na to poradzić ani zabrać , ani finansowo - mogę tylko udostępnić i to mnie dobija. Dzisiaj weszłam na FB i na dzień dobry wiadomość - znaleziono pięknego pudla przywiązanego do drzewa. I już mam spieprzony cały dzień. Ostatnio pomyślałam że niezbyt lubię ludzi. Wolę siedzieć w domu i czytać i wolę moje zwierzęta i wcale nie jestem nieszczęśliwa co co jakiś czas wmawia mi rodzina. - Oj jaka ty biedna - taka samotna - ja bym tak nie mogła. Ale ja to lubię i świetnie się z tym czuję.

 

 

 

Cholera !! jeszcze spaliłam białą bluzkę