Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 kwietnia 2015

Jeden liz

**

Po świętach zostało trochę żarła. Na przykład taki śledzik w oleju mniam mniam. Na śniadanie ? Czemu nie ? O !!! Mam tu chętnego do spróbowania. Marcyś z drugiego pokoju zawsze wyczuje - spokojnie czlowiek sobie nie zje o nie !! :))) no ale jest dużo to dam mu parę lizòw bo dla kota jest za ostry.























posted from Bloggeroid

wtorek, 7 kwietnia 2015

Luz blues

**





Święta , święta i już po świętach. Jak na obrazku u mnie przewaga była słodyczy mniam mniam. Miałam tort bezowy ktory uwielbiam. Było dwa w jednym bo do kremu dali tyle alkoholu że chodziłam jak pijana i cieszę się bo podtrzymałam tradycje alkoholową tylko pod stół nie wpadłam ale może się uda na Boże Narodzenie. Tradycyjnie z Weronką rozłożyłyśmy łòżko obstawiłyśmy się żarłem - gadałyśmy i oglądałyśmy TV. A w lany p. PrzysZedł Tomek Weronki no to musiałyśmy już kulturalnie - przy stole. Było bardzo fajnie - na luzie.




posted from Bloggeroid

piątek, 3 kwietnia 2015

Podsłuchane i Wesołego Alelluja

**





Łaziłam sobie wczoraj po ciuchlandach bo uwielbiam wyszukiwać coś do domu. No i trafił mi się nowiutki kubas firmy Marks&Spencer - był zapakowany w torebkę - w kubku dwa kremy - nawet data ważnosci 12.2016 .








Kubek - Retro - tak lubie






Ale Ja nie o tym. Stoją sobie w sklepie babeczki i gadają o Świętach. Że pogoda do dopy źe trzeba będzie siedzieć w domu.
- A wie pani co będzie ?
- No ?
- Wszyscy się upijemy i pod stòł powpadamy hre hre hre.
- No - my też hre hre .
Pozostali w sklepie pokiwali głowami i zrobili też hre hre hre.
Żenada ?? Ależ skąd !!! Tradycja hre hre hre .......


MIŁEGO ALELLUJA !!!




posted from Bloggeroid

wtorek, 31 marca 2015

Ech

**





Czuje się kiepsko. Jestem wykońcZona psychicznie - jak się źle czuje wygladam wtedy super (Weronka mi to mówi) Wychodzi na to że powinnam ciągle się źle cZuć. Mam czarne myśli. Od jakiegoś czasu nie lubie Świąt - wszystko się zmieniło odkąd zmarła moja matka. Zostałam tylko Ja - najstarsza - moja siostra i jej i moje dzieciaki. Więcej nikogo nie ma. Mało nas. Siostra powiedziała że wyjezdza - moja starsza córka też. Zostaniemy tylko Ja i Weronka. Kiedyś to by było nie do pomyślenia. Zawsze wszystkie święta spędzaliśmy razem w domu.
Do dupy to wszystko - bez sensu - gdyby nie Weronka ........ Dobrze że jest ..... I zwierzęta.

posted from Bloggeroid

czwartek, 10 kwietnia 2014

Świąteczne kursiki


 Zbliżają się Święta - znalazłam dla Was trochę pomysłów na Święta i nie tylko :)





Jajko z galaretki jest fajne - oczywiście kolory według uznania - te dla mnie trochę za pstrokate - chociaż na święta robi sie takie kolorowe.






Świtny pomysł na szybką potrawę nie tylko na święta






To jest dobre , ale dla mnie chyba za trudne ?











wtorek, 17 grudnia 2013

Choinka,wygibasy,konkurs




         To jest moja choinka czyli zerwane gałązki choinki i        włożone do wazonu. 

 

 


      

 

 

          Wygibasy Cebuli - mojego zwycięzcy :)) Hurra :)





 

 

 

 Wczoraj Cebula wygrał Konkurs na FB zorganizowany przez Friskies ( mają na FB swoją stronę)i oto co dzisiaj przyszło - kupę żarła i drapak. Zachęcam was do udziału dzisiaj ogłosili nowy konkurs i co parę dni ogłaszają następne. Wejdzcie TU

 

 



wtorek, 26 marca 2013

Kocie łapy


Pokazało się trochę słońca i widzę te uwalone kocimi łapami szyby. Nie znoszę myć okien , ale co zrobić ... TRZEBA. Już dostaje wysypki na samą myśl. Nastawiam się psychicznie od paru dni. A najgorsze jest to że to syzyfowa praca - pewnie jeszcze tego samego dnia znowu pokażą się odbite łapy a za 2 dni spadnie deszcz i znów będą brudne. Na szczęście innych rzeczy nie robię bo sprzątam mieszkanie codziennie i nie muszę robić super ekstra porządków na Święta. 





Te wszystkie jasne plamki na szybie to są łapki moich kotów. Szczególnie Rudzik w tym się specjalizuje.




No !! nie lenimy się - Do roboty !! Grażyna wstań i umyj wreszcie te okna. No nie wiem .... jeszcze bym posiedziała przy kompie,albo wyjde z Maćkiem na spacer ?? No dobrze już dobrze ...... za godzinę. 







środa, 26 grudnia 2012

A było tak pięknie ....



Cudny biały śnieg to już u nas tylko wspomnienie.
Teraz wszystko płynie , jest ślisko , okropnie.
Dzisiaj tylko krótkie spacerki. Maciek się zgodził - chociaż z ociąganiem bo Jemu żadna pogoda nie jest straszna. Zawsze świetnie się bawi. To bardzo pogodny i wesoły pies.




Na dworze ma kumpla kota Stefana. Wita się z nim wesoło, powącha tu i tam , stuknie Go nosem i leci dalej.




Na pustym placu zostały jeszcze dwa kociaki - bracia mojego Rudzika - niestety nikt ich nie wziął do domu , ale mają jedzenie i ocieplona budę i wszyscy z naszej małej uliczki codziennie przynoszą im jedzenie. To dwie grubiutkie kulki.




A Jak mówię Maćkowi - Idziemy do kiciusiów to pędzi na placyk zobaczyć co tam ciekawego u kotów. Mam mądrego i kochanego psiaka - nigdy im krzywdy nie chciał zrobić - raczej chce się bawić - a koty już się do niego przyzwyczaiły.




A jeśli chodzi o Święta ...... jest trochę nudno - w telewizji nic ciekawego jak zwykle te same filmy. Jak zwykle za dużo jedzenia ...... leniuchujemy.






wtorek, 25 grudnia 2012

Jodła

Ach - jakie to ciekawe. Duża narwała jakieś takie kłujące,pachnące. Nie wiem co to jest. Ale Cebula mówi że to jodła ..... ciekawe.


Patrze, patrze ......


Maciek tez się zainteresował ale z daleka - no tak pewnie wie że to kłuje.



No ...... pachnie nieżle.



O !! Idzie Cebula - On wszystko wie, wszystkiego mnie uczy bo jest mądry.



Co Ty nie powiesz ?? - Maćka już to znudziło.


No , no niezła ta jodła - mówi Cebula. Igiełki ma zdrowe i taka świeża i pachnąca.



Rudzik krótko sobie pooglądał bo jak igły zaczęły spadać Duża  postawiła jodłę wysoko na górze.
No tak - szkoda ..... tam jeszcze nie umiem wskoczyć. Pchi ....  myśli Maciek - Ja tam wolę swoją piłke.