Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzolubni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzolubni. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 lutego 2013

Lil Bub - prawdopodobnie najsłodszy kot świat




Wyłupiaste nieco zezowate oczy, długi tułów, krótkie łapki, wiecznie wystający języczek - to Lil Bub, dorosła kotka o wyglądzie kociaka. Mimo iż urodzona z kilkoma deformacjami genetycznymi, jest szczęśliwym i zdrowym kotem. 




Lil Bub nie ma i nigdy nie miała zębów, dlatego jej języczek wiecznie wypada z pyszczka. Ma dodatkowe palce - w sumie 22 - kolejna wada genetyczna. Jej tułów jest nieproporcjonalnie długi względem łap. Poza tymi wadami cieszy się zdrowiem. Nie może wysoko wskakiwać i zeskakiwać, i biega wolniej niż inne koty. Zajada suchą i mokrą karmę. Według swojego opiekuna jest szczęśliwym kotem. I potrafi sprawnie wspinać się na drzewa.



Bub zdobyła popularność w internecie, odkąd jej opiekun stworzył dla niej specjalny kanał na YouTube i stronę na Facebooku.
Dlaczego jej sława wciąż rośnie? Zawdzięcza to głównie wyglądowi - dorosły kot a wygląda jak mały słodki kiciuś.
Bub ma ponad 8 tys. fanów na Facebooku, a filmiki z jej udziałem wyświetlono w sumie już ponad 280 tys. razy.
Warto nadmienić, iż Lil Bub nie jest efektem celowych zabiegów hodowlanych, ale "szczęśliwym wypadkiem". Tak przynajmniej twierdzi jej opiekun.




wtorek, 22 stycznia 2013

Zwierzolubni





Trochę póżno , ale zgłosiłam moje zwierzaki do rodziny Zwierzolubnych.
Pozazdrościłam że jest to taka wielgaśna rodzina a Ja tak się długo ociągam żeby wstąpić.
Na pomysł ten wpadła Anka Wrocławianka
http://www.zamoimidrzwiami.blogspot.com
Pewnie już wszyscy znają ten blog - a jeśli nie to serdecznie zapraszam - bardzo ciekawy.







Strasznie podoba mi się logo które zaprojektował Tawerna Koci Pazur http://www.baldricksclaw.blogspot.com










Teraz przedstawię wszystkim moje zwierzęta


Tusia - kicia.




Pierwsza przyszła do mojego domu.
Marzyłam o takim kocie. Brytyjka z papierami( jak znajomy pojechał ze mną po kotkę - był w szoku że tyle kosztuje - zapytał czy jest na nią gwarancja ? hahahaha i z kolei ta Pani była w szoku)
Okazała się mało kontaktowa. Da się pogłaskać 3-4 razy na dzień. Księżniczka. Można Ją podziwiać ale z daleka.


Marcyś - kotek





Persik kupiony od Pani z telewizji( nie napiszę od kogo - wstyd) Biedny kotek - zaniedbany,zastraszony,cały w kołtunach.
Gdy się przestał bać - tak mnie pokochał że na krok mnie nie odstępował - nawet jak czytałam wskakiwał mi na plecy i zasypiał a mnie było ciężko ale znosiłam to dzielnie. Taki kochany został do dziś.


Maciek - pies





York średni z klapniętymi uszami ( podobno gorsza kategoria - hahaha)
Kupiła sobie moja córka ktora nie przepada za zwierzętami - odradzałam jej bo wiedziałam co będzie.Nie posłuchała. Po miesiącu przywiozła go do mnie i zostawiła . Byłam wściekła - dwa koty i pies ? Teraz kocham go ponad życie.


Cebula - kot






Dachowiec - przyniesiony przez drugą córkę - odwrotnie do pierwszej miłośniczkę zwierząt ( Mamo ... tak mi go szkoda - ( Ja) Jezu .. jeszcze jeden ?) Kochany rozrabiaka  - bardzo fotogeniczny.


Rudzik - kot







Mały kotek - urodził się obok mojego domu. Nie mogłam się oprzeć i wziełam go do domu. Jeszcze się poznajemy ale już wiadomo że będzie to wielka miłość.



Wcześniej były w moim domu jeszcze inne koty. Niestety już odeszły za Tęczowy most.