niedziela, 17 sierpnia 2014

Maciek się zakochał





A sprawa przedstawia się tak. Na przeciwko zamieszkała fajna sunia. Na początku Maciek traktował Ją obojetnie. Ale 3 dni temu przepadł z kretesem. Nie je ( dobrze że pije ) Co jakieś pół godziny patrzy błagalnie że chce wyjść - no to wychodzimy , ale niestety panienki nie ma - Ja wiem dlaczego - bo cały dzień siedzi sama w domu. Ale on nie wie i zamiast wyjść z nim 6-8 razy dziennie wychodzę 20. Jak przyjechał do nas Otis myślałam że trochę się rozerwie , zapomni , ale gdzie tam. Prawie cały dzień siedzi pod drzwiami i popiskuje. Żal mi jego i martwie się ze nie je - nawet swoich ulubionych smakołyków nie chce. Co tu robić !?







18 komentarzy:

  1. Nic nie robic, cieczka w koncu przejdzie i Macius wroci do psychicznej rownowagi. Maciusie juz tak majo. :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. No to faktycznie,mały problem.A może on tak dba o Twój ruch?:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - kondycje mam nie złą ha ha :)

      Usuń
  3. O matko... mój ulubienieć cierpi...
    Wygłaskać , wygłaskać , wykazać zrozumienie, przeczekać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No - cierpi biedulek - miłość to nie żarty . Ech ..... :))))))

      Usuń
  4. No cóż, Maciek się dowie że miłość nie zawsze jest piękna... przekaż mu że na wszystko najlepszy jest czas i to minie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslę że już nie długo - liczę na to :)))

      Usuń
    2. Powiedz mu, że... tego kwiatu to pół światu :))))

      Usuń
    3. Ok - przekażę :)
      Pozdrów swoje kociaki :) a szczególnie małą Moirę :)

      Usuń
  5. No nie.... Toż Maciek się zakochał! <3 Przecież jego wybranka jest dla niego nieosiągalna.... Teraz nic nie pozostaje tylko czekać aż się odkocha...
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczekać, bo zająć Maćka czymś się teraz nie da ;)

    OdpowiedzUsuń